Do wszystkiego trzeba dojrzeć

Witajcie wszyscy zaglądający! 
Mam nadzieje,że nie dajecie się tej wczesno jesiennej, zimnej pogodzie. 
Ja z utęsknieniem czekałam na jeden słoneczny dzień po to, by zrobić zdjęcia mojej pierwszej Mixed Mediowej pracy.
Dłuższy czas miałam na stoliku urocze zdjęcie bratanka i brak pomysłu jak je zaaranżować. 
Od początku mojego scrapowania podziwiałam fantastyczne prace Finnabair, ale Mixed Media... no nie były w moim stylu. Ale ostatnio oglądając kolejne Mixed Mediowe blogi, coś się we mnie zaczęło przełamywać. Przyglądając się poraz setny pracom Finn i trafiając na bloga Gabrielli Pollacco pękłam. Doszłam do wniosku, że póki nie spróbuje, to się przekonam. No i dałam się ponieść tej tak długo tłumionej Mixed Mediowej wenie twórczej.
Jak pisałam, ciągle coś dodawałam, zmieniałam -trwało to kilka dni, ale (chyba) skończyłam.













A to spis materiałów, które znalazły się w tej pracy:

farby akrylowe, farby temperowe, różne kleje (które pojawiły się również w roli dekoracyjnej), korektor w taśmie, Crackle Accents, embossing na gorąco, papiery scrapbookingowe, siatka florystyczna, koronka, kawałek tapety, tusze, stemple, kwiatki materiałowe, scrapińcowe tekturki, guziki, nity, kluczyk metalowy, ćwieki, kluczyki od piwa, tryby od zegarka, sprężynki, agrafka, zszywki, śrubki, nakrętki, podkładki, itp.

Dzięki za odwiedziny. Pozdrawiam! 

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty